poniedziałek, 2 grudnia 2013

Jak przygotować na zimę psią budę

Jak przygotować na zimę psią budę
Kochani, zima już w pełni. Na dworze coraz niższe temperatury, zimno, gdzieniegdzie spadł już pierwszy śnieg. Czy przygotowaliście Waszym podwórkowym psiakom bezpieczny i ciepły kąt na tę porę roku?

Właściwie, post ten powinien się tu pojawić już wczesną jesienią, by każdy z Was miał jeszcze dużo czasu, by przygotować się do zimy i odpowiednio wyposażyć psią budę. Lepiej jednak późno niż wcale. Jeśli o czymś zapomnieliście, wciąż możecie to poprawić, zastosować się do wskazówek, by Wasz psiak nie marzł i, by radośnie merdał ogonkiem przez całą zimę :)

Ogrzanie psiej budy


Najlepiej, jeśli w zimę zapewnicie psu ciepło, wyściełając budę słomą. Jeśli spodziewamy się mroźnej zimy, możemy także obić budę styropianem, by w środku psiak miał jeszcze cieplej. Kocyki, legowiska i inne materiałowe rzeczy nie zdadzą egzaminu, ponieważ szybko przemakają. Psiak wychodzi przecież z budy, tarza się w śniegu, jest mokry, wraca na koc, ten zaraz staje się mokry i psiak może się bardzo łatwo przeziębić. 

Ustawienie psiej budy w odpowiednim miejscu


Jeśli macie taką możliwość, ustawcie budę tak, by była schowana przez wiatrem. Najlepsze ustawienie to ustawienie bokiem do najczęściej wiejących w naszym miejscu zamieszkania wiatrów. Pamiętajcie, że buda musi być szczelna, umiejscowiona najlepiej na jakimś podwyższeniu, by podłoga nie dotykała ziemi, co zapobiegnie jej przemakaniu.

Czasami buda w zimę nie wystarcza


Jeśli macie psiaka, który kocha zimę i dobrze znosi ujemne temperatury, ze względu na swoją bujną sierść i gęsty podszerstek, odpowiednio przystosowana buda wystarczy, by czuł się on dobrze, by było mu ciepło i, by był szczęśliwy. Uwierzcie mi, porządna buda, wyłożona słomą i Wasz psiak naprawdę nie będzie marzł. Nasza Tori (Appenzeller), nawet przy bardzo niskich temperaturach, panujących na dworze, gdy po nocy wychodzi z budy, jest cała ciepluteńka. Niektóre psiaki jednak, jeśli nie są naturalnie przystosowane do zimy (mają krótką sierść i słabo rozwinięty podszerstek), nie powinny przebywać  przez cały czas poza domem. Należy wówczas, jeśli nie możecie pozwolić sobie na to, by maluch był z Wami w domu, umożliwiać mu przynajmniej spędzanie nocy w cieplejszym miejscu, jak np. garaż, czy przedsionek w domu. Ważne jest przecież, by psiak był zdrowy i, by nie stała mu się żadna krzywda. Pamiętajcie, że, wybierając czworonoga do ogrodu, powinniście podejmować decyzję z głową, biorąc pod uwagę wszystkie okoliczności, czyli m.in. to, czy psiak będzie musiał zimę także spędzać na zewnątrz, czy będziecie mogli brać go do środka, do domu. Jeśli dom odpada, wybierzcie rasę, odporną na niskie temperatury, bo inaczej psiak będzie cierpiał.

O czym należy pamiętać, przygotowując budę dla psa


  • należy wybrać odpowiedni rozmiar budy, by nie była ona ani za mała (psiakowi nie będzie wtedy wygodnie, nie będzie czuł się w niej komfortowo), ani za duża (ciężko będzie ogrzać ją ciepłem, które wytwarza psiak),
  • buda musi być szczelna,
  • domek psa należy postawić na podwyższeniu, by podłoga domku nie przemakała,
  • buda powinna być ustawiona bokiem do kierunku najczęściej wiejących wiatrów,
  • na zimę, budę można ocieplić styropianem i należy wyłożyć ją słomą,
  • wejście do budy można zasłonić kawałkiem jakiegoś koca, by zapobiec uciekaniu ciepła z psiego domku,
  • przed wejściem do budy, dobrze jest umieścić podest, dzięki czemu psiak nie będzie wnosił do środka tyle brudu, wilgoci i śniegu,
  • do budy nie powinno się wkładać kocyków, legowisk i różnych innych materiałowych rzeczy, ponieważ szybko przemakają, zamarzają, przez co psiak może się zaziębić.

UWAGA! Podczas zimy, pamiętajcie o częstym zmienianiu wody w misce psa, mieszkającego na zewnątrz. Woda bardzo szybko zamarza, nie zapominajmy o tym. Sprawdzajmy, czy psiak ma co pić i wymieniajmy wodę na nową, lekko ciepłą, gdy tylko zajdzie taka potrzeba.



3 komentarze:

  1. Super artykuł ! Dziękuję ! Weronika

    OdpowiedzUsuń
  2. Porządny artykuł, wiadomo, że nie dla właścicieli Yorków ;) Dzięki

    OdpowiedzUsuń