Obroże i smycze odblaskowe dla psów


Śmierć pod kołami samochodu to „domena” kotów. Nie oznacza to jednak, że i psom takie wypadki się nie zdarzają. Jak podaje The Pet's Tech, rocznie w Stanach Zjednoczonych ginie ponad 5 mln (!) kotów i ok. 1 mln psów [1]. Główna przyczyna? Po zmroku zwierzę staje się niemal całkowicie niewidoczne dla kierowców. Wystarczy sekunda, aby podczas spaceru pies spuszczony ze smyczy wybiegł na ulicę. Jak zatem zminimalizować ryzyko potrącenia?


Po co psu odblaski?


Wieś, ulica bez chodnika. Wychodzisz z psem na wieczorny spacer. Idziecie poboczem. Nagle pies rusza na drogę, na której ni stąd, ni zowąd pojawia się samochód. Inna sytuacja. Tym razem miasto. Po zmroku wyruszasz z pupilem do pobliskiego parku. Rzucasz mu piłkę. Piłka toczy się w kierunku ulicy, a zaaferowany pies nie zwraca uwagi, że właśnie nadjeżdża auto.

Oczywiście, podobne wypadki zdarzają się nie tylko wtedy, gdy zapadają ciemności, ale wtedy ryzyko spotkania z autem znacznie wzrasta. Powód jest prosty: kierowca nie ma możliwości, aby w dostrzec psa. A kiedy go dostrzeże, jest już zwykle za późno. I właśnie dlatego warto kupić pupilowi obrożę odblaskową. Jaką?


Jak wybrać obrożę i smycz odblaskową dla psa?


Większość dostępnych na rynku obroży odblaskowych to obroże wykonane z nylonu. Przez całą długość takiej taśmy biegnie odblask, który – jak sama nazwa wskazuje – odbija padające na niego światło. Kiedy więc psiak wybiegnie na ulicę, odbijające się od obroży światło samochodowych lamp sprawi, że zwierzę w porę zauważone zostanie przez kierowcę. W sklepach znajdziemy również szelki odblaskowe dla psów.

Do takiej obroży czy szelek warto dołączyć adresówkę ze światełkiem LED. W tym przypadku nie tylko chronimy pupila przed potrąceniem, ale sprawiamy, że staje się on widoczny również dla nas. Wyobraźmy sobie, że spacerujemy po zmroku po lesie czy parku. Puszczamy psa wolno, żeby się wybiegał i – nagle znika nam z oczu. Dzięki takiej adresówce z łatwością uda nam się go zlokalizować.

Oprócz obroży warto zakupić również smycz odblaskową. Są to zwykle smycze nylonowe, regulowane. Podobnie jak w przypadku obroży do takiej smyczy doszyty jest odblask. W ten sposób zwiększamy bezpieczeństwo nie tylko psa, ale także swoje. Kierowca samochodu będzie wiedział, że pies nie biegnie samopas, lecz razem z nim spaceruje jego właściciel. Chronimy więc przed potrąceniem również siebie.

[1] https://www.thepetstech.com/blogs/the-pets-lounge/14446241-over-6-000-000-dogs-cats-were-killed-on-us-roads-last-year

Zdjęcie: Fotolia.pl

Sklep Telekarma

Zobacz inne posty...

0 komentarze