Jak chronić psa przed mrozem

Jak chronić psa przed mrozem
Nie wiem, jak jest u Was, ale ja już ledwo wytrzymuję na dworze! Jest koszmarnie zimno i bez czapki i szalika nigdzie się nie ruszam, ale w sumie jestem zmarźluchem, więc to norma, tylko boję się, co to będzie, jak temperatura spadnie grubo poniżej zera :) Kożuch, śniegowce, narciarskie rękawice, bo inaczej nie wychylę nosa z domu! :)

My, ludzie i tak mamy dobrze. Wiemy, co robić, by przetrwać zimę. Zakładamy po dwa swetry, rajstopy albo kalesony pod spodnie i możemy hasać po dworze. Psiaki same o siebie nie zadbają. Oczywiście, są rasy, które uwielbiają zimno i są przystosowane do niskich temperatur, ale są też takie, które źle znoszą taką pogodę. Zresztą, nawet, jeśli mamy psa rasy Husky, musimy zatroszczyć się m.in. o jego łapy, ponieważ każdy psiak, bez względu na rasę jest narażony np. na działanie soli, rozsypywanej na ulicach naszych miast.

Chronimy łapy przed zimnem i solą


By ochronić poduszeczki łap przed działaniem mrozu, śniegu i soli, dobrze jest kupić dobrze dopasowane, nieprzemakalne buciki dla naszego psa. Są jednak czworonogi, które bardzo nie lubią takich wynalazków i ani myślą wychodzić w nich na dwór. Wówczas należy przynajmniej posmarować przed wyjściem łapki wazeliną lub specjalnym preparatem, do tego stworzonym. Po powrocie ze spaceru, powinno się natomiast obmyć łapy letnią wodą, by pozbyć się soli. Ważne jest także przycinanie sierści, która rośnie pomiędzy opuszkami palców, ponieważ, jeśli sierść zostanie oblepiona przez kuleczki śniegu, pies będzie miał utrudnione chodzenie.

Inwestujemy w zimowe ubranka dla psa


Jeśli Wasz psiak źle znosi zimno, powinniście kupić mu ubranko. Możecie także sami stworzyć takie ubranko z bluz, czy polarów, których sami już nie używacie i, które tylko leżą w szafie i się kurzą.

↓ UBRANKA DLA PSA ↓



W zimie niezwykle ważne jest odpowiednie żywienie psa


Gdy na dworze mróz, zwierzę potrzebuje dodatkowych kalorii. Psu należy dostarczyć większą dawkę energii, by jego organizm się nie wyziębił. Szczególnie ważne jest to wtedy, gdy mamy psiaka, który zimę spędza na zewnątrz, w budzie. Zadbajmy więc o pełnowartościowe posiłki, bogate we wszystkie niezbędne wysokiej jakości składniki odżywcze, witaminy i minerały.

Legowisko psa nie może leżeć pod kaloryferem


Pamiętajcie, że jeśli przed wyjściem na spacer, psiak będzie cały dzień leżał pod gorącym kaloryferem, różnica temperatur, po wyjściu na mróz, może doprowadzić do szybkiego obniżenia temperatury jego organizmu, czyli hipotermii. Nie przegrzewajmy więc psiaków, to bardzo ważne.

Podczas zimy, lepiej zrezygnować z długich spacerów


Dotyczy to głównie psiaków, które nie są przystosowane do mrozów, mają krótką sierść i zdecydowanie wolą inne pory roku niż zima ;) By psiak nie przebywał więc za długo na mrozie, wychodźmy z nim częściej, lecz na krócej. Kilkanaście minut trzy, czy cztery razy dziennie wystarczy. Jeśli macie psiaka, który mieszka na dworze, w kojcu, weźcie go przynajmniej raz dziennie na dłuższy spacer, by mógł się rozgrzać, biegając swobodnie.

Nie pozwólcie psiakowi jeść śniegu


Jedzenie śniegu przez psa przyczynia się do szybkiego wychładzania jego organizmu. Zadbajmy o to, by pies przed wyjściem na spacer wypił wodę, będzie miał wówczas mniejszą ochotę na to, by pałaszować śnieg. Ważne jest też, jeżeli psiak mieszka na dworze, częste wymienianie wody, która w zimie bardzo szybko zamarza. Gdy woda zamarznie, pies nie będzie miał co pić i będzie próbował zaspokoić pragnienie śniegiem.

Dbanie w zimę o budę psa, mieszkającego na dworze


O tym, jak przygotować na zimę budę pupila dowiecie się, czytając mój poprzedni wpis TUTAJ


UWAGA! Zwracajcie szczególną uwagę na to, co je Wasz pies. Niezwykle niebezpieczne dla psa jest spożywanie przez niego glikolu etylenowego (bardzo smaczny dla czworonoga, lecz śmiertelnie trujący), który jest składnikiem płynów przeciwzamarzających, odmrażaczy do zamków, czy płynów do chłodnic.

↓ BUTY DLA PSA ↓

Sklep Telekarma


Tekst: Magdalena Filipczyk
Zdjęcie: Fotolia.pl

Zobacz inne posty...

2 komentarze

  1. Z tymi spacerami to mam wątpliwości.. Ja całą zimę chodziłam z Emetem już od małego na spacery do lasu, rozmawiałam też o tym z weterynarzem. Ubranko zawsze miał, więc myślę że z tych spacerów to wszystkie psy nie muszą rezygnować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, w końcu to też zależy od psiaka, rasy. Jeśli lubi zimę, niskie temperatury mu nie przeszkadzają, widać, że jest szczęśliwy, nie marznie, to oczywiście nie ma przeciwwskazań, żeby pójść na dłuższy spacer, szczególnie jeśli jesteśmy dobrze przygotowani, mamy ubranko i wiemy, że psiakowi jest ciepło :) Najważniejsze to po prostu zwracać uwagę na zachowanie naszego psiaka i reagować, jeśli zobaczymy, że daje nam znać, że chciałby już wrócić do ciepłego mieszkanka :)

      Usuń