Zespół końskiego ogona u psa

Zespół końskiego ogona u psa
Dzisiaj opowiem Wam o chorobie kręgosłupa, która powoduje u psa ucisk na nerwy rdzeniowe-zespole końskiego ogona. Wywołuje on u pupila ból oraz problemy z poruszaniem się.

Zespół końskiego ogona u psów


Zespół końskiego ogona spowodowany jest nieprzyjemnym uciskiem na nerwy rdzeniowe. Choroba ta, nazywana również zwyrodnieniem kręgosłupa owczarków niemieckich, dotyka wielu ras. W tym gronie znajdują się oczywiście owczarki niemieckie, boksery, rottweilery oraz dogi niemieckie.

 

Przyczyny występowania zespołu końskiego ogona


Główną przyczyną tej choroby jest zwężanie się kanału rdzeniowego w miejsce między kręgiem lędźwiowym a kością krzyżową. To powoduje nacisk na nerwy rdzeniowe, czego wynikiem jest niedokrwienie, zapalenie oraz trwałe uszkodzenie włókien nerwowych.

Choroby, które prowadzą do powstawania zespołu końskiego ogona:
  • wrodzone wady kręgosłupa,
  • nowotwory mieszczące się w okolicach kręgosłupa,
  • zwyrodnienia kręgów lędźwiowych i kości krzyżowej,
  • zapalenie kręgów spowodowane zakażeniem bakteryjnym,
  • różne urazy.

 

Objawy zespołu końskiego ogona u psów


Choroba ta ujawnia się u psów wieku od 3 do 7 roku życia. Zdarza się jednak, że czworonogi, które urodziły się z wrodzonymi wadami kręgosłupa, mogą cierpieć na tę chorobę już w ósmym miesiącu życia.

Zespół końskiego ogona jest chorobą, która wraz z upływem czasu zwiększa intensywność objawów. To prowadzi do coraz większych uszkodzeń kręgosłupa.

Objawy tego schorzenia pojawiają się dosyć powoli, pogarszając się z miesiąca na miesiąc. Oto większość z nich:
  • bóle w okolicach tylnych kończyn,
  • bóle podczas wysiłku,
  • problemy z chodzeniem,
  • trudności ze wstawaniem,
  • niedowład kończyn,
  • kulawizna tylnych kończyn,
  • ból w okolicy lędźwiowej,
  • piszczenie lub skomlenie przy różnego typu czynnościach wymagających pracy kręgosłupa,
  • ból przy podnoszeniu ogona.

Zdarza się, że u pieska mogą pojawić się wszystkie symptomy naraz.

 

Diagnozowanie zespołu końskiego ogona


Zdiagnozowanie tej choroby jest dosyć trudne, ponieważ jej objawy przypominają inne choroby związane z kręgosłupem. Właśnie dlatego weterynarz musi wykonać ogólne badanie kliniczne, neurologiczne oraz ortopedyczne. Następnie lekarz powinien zalecić wysłanie pupila na zdjęcie RTG oraz rezonans magnetyczny. Te badania pozwolą na dokładny wgląd do rdzenia kręgowego.

 

Leczenie zespołu końskiego ogona u psów


Zespół końskiego ogona można leczyć operacyjnie lub nieoperacyjnie.

Leczenie operacyjne stosowane jest u osobników, które cierpią na to schorzenie już kilka miesięcy. Zabieg wykonuje się również u psów, których stan zdrowia szybko się pogarsza, leczenie nieoperacyjne nie przynosi rezultatów oraz u takich, u których objawy systematycznie się nasilają.

Zabieg polega na tym, że lekarz poszerza kanał rdzeniowy, by zlikwidować ucisk na nerwy. Usuwa również fragmenty kręgów oraz zmienione chorobą dyski.

Leczenie nieoperacyjne stosuje się u czworonogów, które przechodzą zespół końskiego ogona dosyć łagodnie i nie cierpią na wiele związanych z nim objawów.

Leczenie to polega na tym, że weterynarz przepisuje psu leki przeciwbólowe oraz zaleca ograniczenie wszelkiej aktywności fizycznej na okres od 4 do 6 tygodni. Lekarz może również zalecić podawanie pupilowi specjalnych antybiotyków oraz wybranie się na rehabilitację.

Pamiętajcie, by nie lekceważyć odbiegającego od normy zachowania psa. Wszelkie objawy zespołu końskiego ogona są bowiem widoczne i im wcześniej zaczniemy podawać psu leki, tym większe prawdopodobieństwo, że nie będzie musiał przechodzić przez trud operacji.

↓ KARMY I AKCESORIA DLA PSA ↓

Sklep Telekarma


Tekst: Małgorzata Filipczyk
Zdjęcie: Fotolia.pl

Zobacz inne posty...

2 komentarze

  1. Suczka Beigel jest juz 9dni po operacji jest rowniez rehabilitowana /biernie i czynnie / w3 lapkach czucie jest w czwartej glebokie slabe jakie ma szanse?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pani Barbaro, niestety nie potrafimy stwierdzić jakie szanse ma suczka. Jest to kwestia bardzo indywidualna i dużo zależy od rehabilitacji. Niemniej jednak trzymamy kciuka i życzymy dużo zdrowia dla psiaka! :)

      Pozdrawiamy,
      Na psim tropie

      Usuń