Ciąża u suk

Ciąża u suk
Czy wiecie, jak przebiega ciąża u suczek? Ile trwa, jakiego zachowania możecie się spodziewać po swojej suni, kiedy ona oczekuje szczeniąt? Co robić, gdy zacznie się poród? Zapraszam do przeczytania dzisiejszego wpisu :)

Kiedy suka może zajść w ciążę


Suczka może zajść w ciążę, po osiągnięciu 8-12 miesiąca życia (różnie w zależności od rasy psiaka oraz jego wielkości). Zapłodnienie możliwe jest w okresie rui, która pojawia się u suk mniej więcej raz na pół roku i trwa przez ok. 2 tygodnie. Ruję dzielimy na 3 okresy. Na początku jest faza proestrus, która zaczyna się wraz z pierwszym dniem krwawienia. Druga faza to estrus i w tej fazie, pomiędzy 11 a 13 dniem rui, dochodzi zazwyczaj do zapłodnienia. Ostatnia faza to natomiast faza porujowa, metestrus. Ciąża u suczek trwa przeważnie 63 dni, jednak są przypadki, kiedy okres ten wynosi od 56 do 70 dni.

Objawy ciąży u suk


Bardzo często ciężko jest dostrzec jakiekolwiek objawy u suki przed końcem czwartego tygodnia ciąży. Owszem, zdarza się czasami, że właściciel zauważa w pierwszym tygodniu ciąży, że jego sunia ma poranne mdłości, albo w pewnym momencie staje się mniej aktywna, jednak przeważnie początki przebiegają bezobjawowo. Ciążę można zdiagnozować dopiero po okresie trzech tygodni od krycia, poddając sukę badaniu USG. Należy pamiętać, że około trzydziestego dnia ciąży, przyszłą mamę powinno się zaszczepić przeciwko chorobom szczeniąt, aby po porodzie, pijąc mleko matki, maluchy nabrały odporność. Piąty tydzień ciąży to czas, kiedy psia mama powoli zaczyna już przybierać na wadze. Brzuch stopniowo się powiększa, gruczoły mlekowe także są bardziej widoczne, a z dróg rodnych może wypływać śluz, który, jeśli jest koloru biało-szarego, nie powinien wywoływać u nas niepokoju. W przypadku jednak, kiedy śluz ten jest żółty albo żółto-biały, niezwłocznie należy udać się z psinką do weterynarza w celu sprawdzenia, czy nie są to objawy ropomacicza.

Dalszy przebieg psiej ciąży


W okolicach 46-tego dnia ciąży u suki, układ kostny płodów jest już ukształtowany i można zaprowadzić sunię na rentgen, dzięki któremu dowiemy się między innymi tego, na jak dużo szczeniaczków musimy się przygotować (przeważnie jeden miot to 6 szczeniąt). Pod koniec ciąży (ok. 10 dni przed porodem), jeśli jest to pierwsza ciąża naszej małej, sunia może być nieco niespokojna i jest to normalne zachowanie w jej stanie, nie ma więc powodu do niepokoju. Sunię w tym okresie także szybciej dopada zmęczenie, jej apetyt potrafi drastycznie rosnąć lub, odwrotnie, nagle maleć i mała szykuje sobie gniazdo dla swoich potomków. Brzuch suczki opada, pojawia się tzw. siara, wypływająca z gruczołów mlekowych, a 24 godziny przed pojawieniem się małych na świecie, można zaobserwować gwałtowny spadek temperatury ciała do 37 stopni, a następnie szybki jej wzrost do 38,5 stopni Celsjusza.

O czym należy wiedzieć, jeśli chodzi o sam poród u suczki


Pamiętajcie, by przygotować suczce wygodne, czyste, odpowiednio duże legowisko w miejscu, w którym czuje się ona bezpiecznie. Miejcie pod ręką gazę do osuszenia maluszków, nitkę, nożyczki i jodynę do podwiązania i podcięcia pępowiny, ponieważ suka nie zawsze sama ją przegryza oraz gumową gruszkę, dzięki której oczyścicie nosek i pyszczek szczeniaków ze śluzu. 

Wszystko zaczyna się od skurczów macicy, dzięki którym płody układają się w odpowiedni sposób, by móc zostać wydane na świat. Następny etap to wypieranie płodów. Etap ten trwa przeważnie do ok. 6 godzin. Pierwsze szczenię pojawia się po ok. 3-4 godzinach od wystąpienia skurczów, drugi maluch przychodzi na świat, podczas dwóch kolejnych godzin, a następne jeszcze szybciej. Należy pamiętać, by liczba wypartych przez sukę łożysk, po wydaniu na świat szczeniąt, była równa liczbie urodzonych maluszków. Ważne jest też, by cały czas być w kontakcie z weterynarzem, który, jeśli tylko coś będzie szło źle, będzie gotów w każdej chwili przyjechać i pomóc. Przeważnie jednak suczka rodzi sama i nasza rola polega jedynie na czujnej obserwacji, lekkim oczyszczeniu nowonarodzonych brzdąców i podsunięciu ich mamie do wylizania. W przypadku samodzielnego obcinania pępowiny, pamiętajmy, by obciąć ją w odległości ok. 1,5 cm od brzuszka szczenięcia, następnie przewiązać jałową nitką i zdezynfekować jodyną.

↓ KARMY DLA SUK CIĘŻARNYCH I KARMIĄCYCH ↓

Sklep Telekarma


Tekst: Magdalena Filipczyk
Zdjęcie: Fotolia.pl

Zobacz inne posty...

0 komentarze