Dlaczego psy zakopują różne rzeczy

Dlaczego psy zakopują różne rzeczy
Czy Twój pies zakopuje swoje smakołyki lub zabawki w ogrodzie? Albo gorzej, czy wykopuje je z brudnej ziemi i przynosi do domu z uśmiechem na twarzy i merdającym ogonem? Jeśli tak, to ten post jest dla Ciebie przeznaczony. :)

Dbasz o swój ogródek, pielęgnujesz kwiatki, podlewasz drzewka. Chcesz po prostu, by Twój dom otoczony był piękną zielenią. Niestety, to co dla Ciebie jest pięknym obrazkiem, dla psa jest źródłem zabawy, czyli miejscem do zakopywania jedzenia oraz zabawek.

Psia ekspertka, Arden Moore, w książce pt. „The Dog Behavior Answer Book” (książka tłumacząca zachowanie psów) wyjaśnia, że tysiące lat temu psy nie wiedziały kiedy i gdzie znajdą następny pokarm, więc po upolowaniu zwierzyny, zjadały jej część a resztę zakopywały na później. Kiedy znów były głodne, po prostu szły do kryjówki i odkopywały wcześniej schowaną zdobycz. Brud z ziemi pomagał dodatkowo utrzymywać świeżość mięsa. Nie możemy się więc dziwić, że nasze psy również zakopują pewne rzeczy. Podążają po prostu za instynktem i zachowaniami zapisanymi w genach. Nawet, jeśli karmisz swojego pupila codziennie, on i tak będzie zakopywał jedzenie w ziemi i nie możesz mieć mu tego za złe. To samo tyczy się zabawek oraz różnych znalezionych rzeczy.

 

Inne powody zakopywania różnych rzeczy w ziemi przez psa


Pierwotne instynkty psa nie są jedyną przyczyną zakopywania zdobyczy w ziemi. Czasami problem ten ma zupełnie inne podłoże. Kluczem do jego rozwiązania jest znalezienie źródła nieprzyjemnego dla nas zachowania. Oto niektóre z nich:

    • chęć zwrócenia przez psa uwagi swojego właściciela,
    • czworonóg po prostu się nudzi,
    • zakopywanie skarbów,
    • wyczuwanie nawozu przez pupila,
    • piesek po prostu szuka ochłodzenia i instynktownie wykopuje dziurę,
    • jeśli pupil kopie dół przy płocie, może to oznaczać, że szuka drogi ucieczki lub chce spotkać się z innym psem,
    • chęć zapolowania na jakiegoś gryzonia.

     

    Co zrobić, by pies przestał kopać dziury w ogrodzie


    Jeśli kopanie dziur przez Twojego psa staje się bardzo uciążliwe, pamiętaj, że nie robi on tego po to, by zagrać Ci na nerwach. Obserwuj swój ogródek, zbieraj pozostawione przez psa kości, jedzenie, zabawki oraz smakołyki. Pozwalaj pupilowi bawić się jednocześnie jedną kością i jedną zabawką. Ograniczając ilość rzeczy do zabawy, sprawisz, że pies nie będzie miał potrzeby zakopywania ich w ogrodzie. Spraw, by jego ulubione miejscówki do chowania skarbów stały się nieatrakcyjne i mało dostępne. Możesz zakryć je cegłami lub postawić na nich obiekty, które uniemożliwią psu kopanie dziur.

    Jeśli przyłapiesz swojego psa na rozkopywaniu ogródka, możesz spryskać go wężem ogrodowym. Dzięki temu, kopanie w ziemi będzie wiązało się u niego ze złymi wspomnieniami.

    Możecie również wykorzystać to, że pies czuje niechęć do własnych odchodów. Jeśli odkryjecie ulubione kryjówki psa, włóżcie do nich jego odchody. To odstraszy pupila i spowoduje, że nie będzie chciał kopać w tych miejscach.

    Jeśli Twój pies wynosi przedmioty z domu i potem zakopuje je w ogródku, musisz ograniczyć mu do nich dostęp. Kładź rzeczy na wyższych półkach, nie zostawiaj jedzenia na stole, zbieraj rzeczy z podłogi. Jeśli jednak Twój sprytny pupil nadal jest w stanie wynaleźć kolejną zdobycz, musisz go bacznie obserwować. Za każdym razem, gdy przyłapiesz go na wynoszeniu czegoś z domu, spryskaj go zraszaczem do kwiatów i zdecydowanym głosem powiedz "nie wolno". Możliwe, że będziesz musiała powtórzyć ten proces kilka razy, ale uwierz mi - warto. Dzięki temu pies będzie miał negatywne skojarzenia z tą sytuacją i po którymś razie po prostu zrezygnuje z kradzieży.

    Jeśli próbowaliście już wszystkich metod na oduczenie pupila zakopywania rzeczy, a on nadal to robi, zwróćcie się do behawiorysty. On na podstawie obserwacji, stwierdzi, jakie jest źródło problemu i pomoże Wam znaleźć sposób na jego zniknięcie.

    ↓ KARMY I AKCESORIA DLA PSÓW↓

    Sklep Telekarma


    Tekst: Małgorzata Filipczyk
    Zdjęcie: Fotolia.pl

    Zobacz inne posty...

    0 komentarze