Kaszel kenelowy

Kaszel kenelowy
W dzisiejszym poście opowiem o kaszlu kenelowym. Jest to choroba, która najczęściej dotyka psy, które mieszkają bądź często przebywają w dużych zbiorowościach. Nie omija jednak ona czworonogów żyjących samotnie.

Kaszel kenelowy jest chorobą zakaźną, która atakuje psy w każdym wieku. Wywołana jest przez:
  • Adenovirus typu 2 – wywołuje zakażenie górnych dróg oddechowych,
  •  wirus Parainfluenzy – wywołuje zagrażające życiu choroby płucne,
  • Bordetella bronchisepticabakterię krzuśćca – może wywołać zapalenie oskrzeli.

Kaszel kenelowy występuje sezonowo – jesienią, zimą oraz wiosną Do zakażenia tą chorobą dochodzi najczęściej w dużych grupach zwierząt, czyli w  hodowlach, schroniskach oraz na wystawach dla psów.

 

Kiedy dochodzi do zachorowania na kaszel kenelowy


Psy łapią kaszel kenelowy właśnie wtedy, gdy do ich dróg oddechowych dostają się bakterie bądź wirus odpowiedzialny za powodowanie choroby. Drogi oddechowe są zazwyczaj pokryte powłoką śluzu, który wychwytuje cząsteczki zakaźne. Istnieje jednak wiele czynników, które mogą osłabić naturalną ochronę organizmu pupila i uczynić go podatnym na zachorowanie na kaszel kenelowy, który prowadzi do zapalenia krtani i tchawicy.
Do tych czynników należą: 
  • narażanie na przebywanie w zatłoczonych i słabo wentylowanych miejscach (takie warunki często panują w źle prowadzonych hodowlach i schronieniach), 
  • przebywanie w pomieszczeniach o niskiej temperaturze, 
  • wystawianie psa na pył, kurz oraz dym papierosowy, 
  • stresujące podróże,
  • kontakt z zainfekowanym osobnikiem,
  • wysięk z nosa,
  • wydzielina oskrzelowa, która wydobywa się podczas kaszlu.

Choroba ustępuje zazwyczaj w ciągu 7-14 dni. Zdarza się jednak, że dochodzi do powikłań, które mogą doprowadzić do przewlekłego zapalenia oskrzeli. To może doprowadzić do nieodwracalnej niewydolności układu oddechowego

Objawy zarażenia kaszlem kenelowym:

  • wysoka gorączka,
  • suchy kaszel,
  • nieżyt oskrzeli,
  • zapalenie migdałków oraz oskrzeli,
  • osowiałość  
  • apatyczność,
  • spadek aktywności fizycznej,
  • wycieki z nosa - wodniste bądź  ropne,
  • chrząkanie oraz kaszel,
  • białe, spienione wymioty,
  • biegunka,
  • powiększenie węzłów chłonnych,
  • zapalenie spojówek, które prowadzi do mrużenia oczu.

 

Jak należy leczyć kaszel kenelowy


Leczenie tej choroby musi przebiegać pod okiem weterynarza. Zazwyczaj zaleca on podawanie antybiotyków, środków bakteriobójczych, leków, które podnoszą odporność, witaminy A i C, leków przeciwkaszlowych i przeciwwymiotnych oraz podawanie płynów nawadniających.

 

Jak możesz pomóc psu w leczeniu


Oprócz kuracji antybiotykowej, którą zaleci weterynarz, możesz domowymi sposobami wspomóc psa w w powrocie do zdrowia.
  1. Nie wychodź z nim na długie spacery, w trakcie których może dojść do pogorszenia stanu pupila.
  2. Przyszykuj pieskowi posłanie w ciepłym i suchym miejscu.
  3. Jeśli Twój pupil ma biegunkę bądź wymiotuje, zastosuj kilkudniową głodówkę.
  4. Możesz użyć nawilżacza powietrza, który zapewni psu ulgę. Możesz również pozwolić swojemu pupilowi siedzieć z Tobą w łazience, w trakcie gdy będziesz kąpać się w wannie lub pod prysznicem. Para ukoi podrażnienia dróg oddechowych.
  5. Wspieraj swojego psa. Wszyscy bowiem wiemy, że czworonogi wyczuwają nasze emocje. Staraj się więc dawać pupilowi do zrozumienia, że jego cierpienia nie są Ci obojętne i zrobisz wszystko, by mu pomóc.

 

Profilaktyka, czyli jak nie dopuścić do zarażenia


Najlepszym sposobem na to, by oszczędzić naszemu pupilowi zbędnych i długotrwałych cierpień, jest regularne robienie szczepień.
Jeśli jesteśmy właścicielami hodowli i mimo tego, że szczepiliśmy wszystkie pieski, któryś z nich zachoruje, należy odseparować zarażonego osobnika i przeprowadzić kwarantannę.

Pamiętajcie, że nawet jeśli bardzo staracie się zapobiec zachorowaniu psa na kaszel kenelowy, pupil może zachorować. Nie przejmujcie się jednak. Jeśli jakikolwiek symptom Was zaniepokoi, od razu udajcie się do weterynarza. Dzięki temu piesek już po paru dniach wróci do zdrowia.

Sklep Telekarma


Zobacz inne posty...

0 komentarze